View Full Version : Samobójstwo - co bys zrobil??
marcin12
10-11-2007, 19:49
jest podobny temat, ale w tym chodzi o to jesli mielibyscie popelnic samobojstwo, to w jaki sposob byscie sie zabili?
ps. za chwilke bedzie ankieta
**GoKu**
10-11-2007, 20:19
S henciom zrobił bym to tu i teras tak :
Wziou bym kapcia, przywionzał go do rzyrandola i bym sje jakoś tak powiesił hmm... moja wypowieć jest mondra tak samo jak tfuj post !
Po co Ci to wiedzieć ? Co Wy wszyscy o tej śmierci ? Życie wam nie miłe, czy co ? ;|.
Sillmarilien
10-11-2007, 20:21
Ja zaznaczyłem inne i napsize co bym zrobił:
Pierdolnąłbym ci w łeb i nawalił baseboalem w mózg że jesteś kompletnym noobem... Zabrzmiało mi to tak jakbyś sie nas pytał jak najlepiej mam popełnić samobujstwo?
Ja bym czegoś takiego nie zrobił.
Podciąl zyly lub skoczyl z jakiejs wysokosci aby nie bolalo i abym nie cierpial, bo chcial bym aby to nastapilo szybko.....
Ja wybrałem: połknąć duzo tabletek usypiających; to najlepszy sposób.
Sea Ranger
10-11-2007, 20:53
Ja bym połknał duużo tabletek usypiających bo najłagodniejsza śmierc!
no bo skoczyć...niee, bolało by
pod pociąg.... może by mi tylko ucieło nogi i bym został kaleką
zastrzelić - hmmm zbyt brutalne
pociąc żyły... też nie bo by bolało
powiesic - nie bo chyba głupie uczucie dusic sie xD tak samo jak utopić się...
porażenie sie prądem - hmm... kusząca propozycja, ale jednak wolałbym połknąć tabletki :D
Ja bym strzelił w łype! z Guna najlepiej Deserta!! Zel tematu!!
A tak naprawde gdyybm mial to bym strzelal z pistoletu bo to jest najmniej bolesne...
Tettmeier
10-11-2007, 21:18
#up
A skąd wiesz? Strzelałeś do siebie?
#topic
Walnąłbym CIEBIE w mordę głośnikiem od komputera. To najmniej bolesne. Bezsensowny temat..
Chojrak :P
10-11-2007, 21:33
Hyh. Skoczył bym z mostu razem z tobą ... Albo wziął łoma i zaczął bym Cie napier%^%#$^ Po łbie :O!
Albo lepszy sposób wziąść AK 47 i rozstrzelać jak Niemcy żydów -.-
Nikogo nie chciałem uraźić
ps. Po co ten temat ?!
Bezsensowny temat.
najlepiej sie zastrzelic ale niewiem co bym zrobił naprawdę
Tablety uspokajające i jazda. W sumie to bym zrobił tak:
-Ubrał bym sie jakoś odświętnie-
Jeszcze przed tym pogadał bym długo z kumplami(nie wspominałbym im o samobójstwie)
-Napisał bym piękny list do moich najbliższych
-Wyj*bał bym dysk twardy z kompa do jeziorka(nie chciałbym aby mieli przeze mnie kłopoty)
-Bym kupił pełno róż i poukładał na swoim łóżku
-Zjadłbym w h*j tabletek i bym sie położył na łóżku pomiędzy tymi różami
Żegnaj świecie!
@Drako
Podciecie zyl by troche bolalo :D uwierz mi ;p
@topic
Z tych wszystkich wymienionych wybralem tabletki.Najlepiej cos wziasc zasnac i sie nie obudzic.... Nie wiem czego tak duzo osob sie wiesza :/ przeciez to beznadziejne :/
Połknęłabym sporo tabletek :D wydaje mi sie ze bezbolesnie... Nagły zgon xd
Ale ja raczej nie mam mysli samobujczych :D
Dark Belfix
11-11-2007, 15:29
Sami byście się nie utopili :D Chyba ze przywiazac kamien do nóg i pojsc z nim na dno. Ja narazie nie mysle o smierci ;p A i jakby ktos chcial popelniac samobójstwo niech podesle wczesniej passy na PW :D
Ja podcial bym sobie zyly poniewaz tibia jest dla mnie calym zyciem i jakbym padl to bym sie cial :D hahahaahahhah jakie wy dzieci tematy zakladacie ja bym sie nie zabil to popierwsze a po drugie zycie mi sie podoba ;]
Ja bym Sobie Strzelił w Banie z Magnum 357 :> Trochę by im zajęło Ustalenie tożsamości :) No Albo Z Deserta
*Spiryt*
11-11-2007, 21:46
ja bym sieł pociją pjurkiem [ rzal temat ] Sztop analfabetom
***Diex***
11-11-2007, 21:52
Nooooommm...ja bym wszedł do szkoły, uzbrojony po zemby w Magnumy, Bazooki, pociski przeciwpancerne, granatniki, butelki z coca-colą i mentosami i pluszowym misiem (nie wiem jakbym to uniósł, ale jakiś sposób by się znalazł).
I biegłbym do pokoju dyrektorki wrzeszcząc "DOOOOOOOOM", jakbym już wbiegł najpierw odstrzeliłbym z coca-coli i mentosów wszystkie babki które byłyby w pokoju dyrektorskim, a dyrektorce strzeliłbym tekst "to za mundurki, astalavista bejbi". (dalsze wydarzenia są zbyt drastyczne, jeśli naprawdę chcesz o tym czytać naciśnij alt+F4).
#RlY
Nie zabiłbym się bo jak narazie życie mi miłe.
Wrangler
12-11-2007, 08:52
ja to bym skręcił sobie kark :D <joke>
a tak na serio to hmm
skoczyłbym z dachu albo siezatruł gazem z kuchenki XD
PS.
porażenie się prądem elektrycznym
jak prąd może być nieelektryczny?
są jakieś inne prądy które rażom?
:P
Jaki topic :P Ja podciełbym sobie żyły:> Jak zrobi sie to umiejętnie bardzo szybko się umiera nie cierpiąc... No chyba, że w chwili cięcia:) Chociaż jak tak bardzo chce się popełnić samobójstwo to podobno nic nie boli :) Bo cały ból trzyma się w sercu...
thx za podpowiedzi...ja bym sie zastrzelil ale niemam broni :< czyli najlepiej sie nalykac jakis tabletek.....sam niewiem czy keidys nie sproboje...ehh to zycie...
milicjant
12-11-2007, 13:28
zaznaczyłem ze poprzez podciecie zyl, ale ci co przezyli mowili ze strasznie piecze :(
najlepiej tabletkami (ja bym sie nalykal tabletek APAP)przynajmiej by lep nieblolal
albo bym z globusa w kompa jeb#*
albo bym se sisiora odciol i bym sie wykrwawil
a dla tych co chca wolno umierac i bolesnie niech se podetnom zyly tempom stronom norza
----------------------
a tak na marginesie to ja sie zabije ortografiom(polamie ssobie jenzyk):p
ja to bym sobie zjadl troszke pastylek na przeczyszczenie to by mi dupe rozrypalo nie wiem czy podcinanie sobie zyl jest takie etyczne zamiast zyl to podetnijcie sobie tylko jedna zyle a w zasadzie zylke pierdzaca
podciecie tej zylki+pastlki na przeczyszczenie = wielka kupa niespodzianek i wielkie brazowe buuuuuum:p:D:);)
Ja bym chciał się zabić wskoczył bym do klatki ze wściekłymi... zająacami i ślimakami
A TAK SERIO STARA ISTARY CIE BIJĄ KABLEM OD PILOTA???
A MOŻE RZUCAJĄ W CIEBIE KAŁEM BO JAK COŚ TAKIEGO WYMYŚLASZ TO MYŚLE ZE CIE STARY ZELAZKIEM PRZYPALA
Szalony Lizios
12-11-2007, 18:56
@up
Żal.
@topic
Ja najlepiej to bym polknął dużo tabletek usypiających. Szybka i bezbolesna śmierć.
Johnny Knoxville
12-11-2007, 19:27
Wiecie, że pisanie takich rzeczy to tylko podsówanie pomysłów małym dzieciom z tego forum, które padną w gzre i nie wiedzom co robić -.- Ja bym wział pistolet i bym sobie w główę stzrelił chociaż wolałbym nie -.-
Mosuke Sorc
12-11-2007, 19:38
nie wiem jak wy ale ja nie chce umierac ani o tym nie mysle a jak juz bym mial sie zabic to zeby to nastapilo jak najszybciej ani nie czulbym tego :D:D
Szpaczek
12-11-2007, 20:11
Hmm, zabicie się nie jest Takie łatwe =O,Trzeba się zdać na odwage.
Wybrałem opcje "Połknąć duzo tabletek usypiających.
Proste, i bez gadania.
xD Lukki xD
12-11-2007, 20:23
Zaznaczyłem inne - jakie?
Podejść do maniaka który gra w tibie 25/8 nie chodzi do budy... odłączyć mu kompa lub zabrać coś mu z postaci (porzyczyć nie oddać).
Efekt gwarantowany :D
Vamperek
12-11-2007, 20:33
Niepopełnim bym samobójstwa ale skoro taki temat to Tabletki ( niekoniecznie usypiające ). Bezbolesne...
Tablety uspokajające i jazda. W sumie to bym zrobił tak:
-Ubrał bym sie jakoś odświętnie-
Jeszcze przed tym pogadał bym długo z kumplami(nie wspominałbym im o samobójstwie)
-Napisał bym piękny list do moich najbliższych
-Wyj*bał bym dysk twardy z kompa do jeziorka(nie chciałbym aby mieli przeze mnie kłopoty)
-Bym kupił pełno róż i poukładał na swoim łóżku
-Zjadłbym w h*j tabletek i bym sie położył na łóżku pomiędzy tymi różami
Żegnaj świecie!
Hahaha dosłownie!!! Jak ja bym dysk twardy wyj*bał to bym leżal ;D
alan na otsie
13-11-2007, 17:44
Zaznaczyłem inne - jakie?
Podejść do maniaka który gra w tibie 25/8 nie chodzi do budy... odłączyć mu kompa lub zabrać coś mu z postaci (porzyczyć nie oddać).
Efekt gwarantowany :D
heh, nie wątpie :D
Ja zaznaczyłem opcję "nałykać się tabletek usypiających"...
vBulletin v4.2.5, Copyright ©2000-2026, Jelsoft Enterprises Ltd.