Zacznę od tego że każdy może mieć swoją opinię, ja po prostu napiszę swoją szczerą perspektywę. Od 24 grudnia 2022 roku nie logowałem, nie uczestniczyłem w życiu serwera gdzie opisywane sytuacje miały miejsce, mam tu na myśli grę Apendora. Ci którzy śledzą moje poczynania w jakikolwiek sposób, a wiem że tacy są, potwierdzą, że piszę prawdę.
Odpowiadając kolejno na pytania:
1. Cała odpowiedź w zasadzie jest zawarta wyżej, skoro mnie nie było - a oczekujecie mojej odpowiedzi - to nie banowałem.
2. Uwaga - ważne. APENDOR OD CONAJMNIEJ MIESIĄCA NIE POSIADA POZYCJI. Jedyne co mu pozostało to metki na forum, z uwagi na problem z ich moderowaniem, pracujemy nad przywróceniem starego forum oraz możliwie najszybciej je usuniemy.
3. Salva pisząc na temat Apendora, patrząc na ilość konkretnych dowodów - nie mogę zaprzeczyć że było inaczej. Co więcej mógłbym w tym temacie napisać? Każdy pracuje sam na własny wizerunek. Wybocone postacie z okresu którego mnie nie było wciąż istnieją, osoby które je wybociły nie zbiły na tym majątku. Jeśli miałbym konkretne dowody na przeróżne postacie mógłbym się poważniej zająć sprawą i możliwym zbanowaniem na stałe - podkreślam, konkretnych dowodów.
Co za tym idzie, skoro już wiemy że Apendor nie jest członkiem ekipy, ten temat możemy zostawić za sobą. Jeśli chodzi o działanie Salvy została odsunięta od ekipy nie za udostępnienie jakichkolwiek wewnętrznych informacji (które nie istnieją), a brak jakiejkolwiek działalności przez cały okres przebywania w ekipie. "Brudy" wypłynęły kiedy się dowiedziała, że chcemy jej podziękować za współpracę. Zaznaczam, że piszę tutaj o swojej perspektywie i poglądzie na sytuację, jeśli się ze mną nie zgadzacie bądź twierdzicie że kłamię, zapraszam do dyskusji. Wtrącając jeszcze nieco bardziej wewnętrznych rzeczy - Mortiis - ma świadomość tego co się wydarzyło, dlatego też Apendor dalej nie jest w ekipie. Jednakże musicie być świadomi, czego możecie się również domyślać, że nie ma on wiedzy o wszystkim, z uwagi na to, że musiałby uczestniczyć w życiu serwera na codzień, on działa tylko i wyłącznie od strony technicznej. To że jest założycielem serwera nie czyni go w 100% osobą decyzyjną w tematach o których nie ma pojęcia - tym zajmuję się na przykład ja, Nedin bądź Inquso. W ostatnim czasie dokładam wszelkich starań, aby pozbyć się z APO botterów - przypomnę, że banując obecnie osoby które nie otrzymują pierwszego bana muszą się liczyć z banem na 1000h. Sytuacja natomiast wygląda nieco inaczej w przypadku nowych graczy, których złapiemy pierwszy raz, takie osoby wciąż mogą liczyć na mniejszy wymiar godzin, natomiast w najbliższym czasie pojawi się ode mnie konkretne oświadczenie w tym temacie, którego będę się kurczowo trzymał, recydywa będzie skutkować 150-200% czasu poprzedniego bana.
Pozdrawiam, Point.





