Po tym co apendor robił nieporozumieniem było w ogóle pozwolenie mu na sprzedanie jawnie wyboconych postaci i odejście z "twarzą". Reszta osób z administracji, które wiedziały/same bociły, pozwalały bocić innym, też nie powinny obejść się bez konsekwencji. Z perspektywy gracza załóżmy uczciwego, trzymanie takich osób jest po prostu aktem plucia w mordę.
Od nowych tutorów też powinno się chyba wymagać trochę więcej obejścia w temacie, sprawdzanie graczom hp podczas walki pve/pvp raczej nie ma wielkiego sensu?





